Co powinnaś zrobić, żeby wreszcie schudnąć?

Znamy teorię i wiemy, że droga do zrzucenia zbędnych kilogramów polega na sprawnym połączeniu kilku czynników: diety, ruchu, zmiany trybu życia. Niemniej najwyraźniej jest jakiś element, który stoi Ci na drodze. Co to może być? Jak go pokonać?


  1. 1

    Nadchodzi weekend. Jakie plany?

    1. Siedzę w domu, wyglądam przecież okropnie
    2. Zrobię pełny trening Chodakowskiej! Kiedyś w końcu musi się udać...
    3. Nie mam pojęcia, okaże się w praniu
    4. Umówię się z koleżankami, poszalejemy
    5. Wreszcie chwila wolnego. Może pizza i lody?
    6. Zamówię kilka suplementów na mój nowy plan odchudzania
  2. 2

    Twoim problemem w trakcie odchudzania jest:

    1. Po prostu nie wierzę w sukces
    2. Oczekuję błyskawicznych rezultatów
    3. Jeden trening i padam na trzy dni...
    4. Niezdrowe przekąski
    5. Brak motywacji
    6. Brak konsekwencji
  3. 3

    Co jutro na obiad?

    1. Rany! Nie mam pojęcia! Trzeba zrobić jakieś zakupy
    2. Coś szybkiego, nie mam siły na gotowanie
    3. Sałatka! Inni dają radę, to i ja chyba wytrzymam...
    4. Shake z błonnikiem i ananasem, ponoć działa cuda
    5. Nie wiem, nie mam apetytu, smutno mi. Czekolada?
    6. Mąż domaga się mięsa i ziemniaków, jak zwykle
  4. 4

    Twoja ulubiona sportowa aktywność?

    1. W pojedynkę ciężko mi się zmotywować
    2. Byle w domu, nie chcę, by mnie oglądano
    3. Basen, rower, chętnie z rodziną, lubimy nasze wspólne tradycje
    4. Próbowałam różnych, ale nigdy nie mam na nic czasu
    5. Maksymalne spalanie tłuszczu wsparte suplementem
    6. Ulubionej nie mam, ćwiczę, bo muszę
  5. 5

    Na zakupach:

    1. Wybieram wszystko co light, fit, organic i eco
    2. Kupuję główkę sałaty i dwa pomidory, a potem nie mam co jeść :(
    3. Zawsze kupuję za dużo niepotrzebnych rzeczy
    4. Męczę się i nudzę jak mops
    5. Biorę jakiś deser, coś mi się od życia należy
    6. Mam wrażenie, że wszyscy karcąco patrzą, co mam w koszyku
  6. 6

    Byłoby pewnie łatwiej, gdybyś:

    1. Miała lepszą kondycję
    2. Była bardziej zorganizowana
    3. Miała mniej stresu w życiu
    4. Miała czyjeś wsparcie
    5. Mogła skorzystać z dobrodziejstw medycyny estetycznej
    6. Była chociaż odrobinę ładniejsza
  7. 7

    W odchudzaniu najbardziej nie lubisz:

    1. Odkładania życia na "po diecie"
    2. Tego, że wszystko jest albo niesmaczne, albo męczące
    3. Wiecznego czekania na efekty
    4. Tego, że wszystko jest takie drogie!
    5. Tego, że nikt nie rozumie Twoich zmagań
    6. Głodu...
  8. 8

    Które z tych zdjęć przywodzi Ci na myśl siebie?

  9. 9

    Co uważasz za swoją największą zaletę?

    1. Optymizm
    2. Musiałabym się poważnie zastanowić...
    3. Zdrowy upór
    4. Ze wszystkim daję sobie sama radę
    5. Empatię
    6. Otwartość
  10. 10

    A pod względem fizycznym? Co jest Twoim atutem?

    1. Dawno przestałam się nad tym zastanawiać
    2. Cera, dzięki tym wszystkim kremom, które na nią aplikuję
    3. Wątpię, bym miała jakiś szczególny atut
    4. Włosy, jestem klasyczną włosomaniaczką
    5. W sumie mam całkiem niezłe nogi
    6. Piękny uśmiech

Co powinnaś zrobić, żeby wreszcie schudnąć?

  1. Wynik

    Nie musisz być superbohaterką

    Z entuzjazmem i stuprocentową motywacją polubiłaś kilkanaście stron na Facebooku poświęconych byciu fit. Śledzisz aktualizacje, czytasz komentarze i narasta w Tobie przerażenie. Wydaje się, że świat wokół Ciebie składa się wyłącznie z dynamicznych, sprawnych, zorganizowanych kobiet, które bez najmniejszych problemów przerabiają dwa pełne treningi Chodakowskiej pod rząd, a potem jeszcze idą na basen, podczas gdy Ty masz problem ze zrobieniem dwudziestu brzuszków. Zaczynasz wątpić i upadasz na duchu...

    Spokojnie, nie stresuj się. Przestań porównywać się z innymi. Każdy ma swój własny rytm, musisz tylko znaleźć swój. Zastanów się, jaki sport sprawia Ci największą przyjemność? Zacznij od małych kroczków, krótkich treningów dla początkujących. Nie forsuj się, poprzeczkę podnoś sobie powoli. Nie musisz z dnia na dzień stać się królową fitnessu. Spokojna konsekwencja posłuży Ci lepiej, niż bicie rekordów na siłę.
    Udostępnij swój wynik!
  2. Wynik

    Planuj posiłki i zakupy

    Kup sobie piękny planer albo ściągnij odpowiednią aplikację na smartfona. Raz na kilka dni usiądź i starannie zaplanuj śniadania, obiady i kolacje. Wciągnij w to rodzinę, męża, dzieci, zróbcie z tego fajna wspólną tradycję. W sieci znajdziesz niezliczone dietetyczne i kulinarne portale z inspiracjami, również takie, które pozwalają układać posiłki zdrowe, ale jednocześnie niedrogie. Szybko się przekonasz, które zestawy najbardziej Wam odpowiadają i sprawdzają się przy Waszym trybie życia. Wprowadź korekty do ulubionych potraw, ściągaj skórę z drobiu, gotuj pełnowartościowe zupy, zamień olej na oliwę, używaj przypraw zamiast soli, smaż bez tłuszczu.

    Kiedy już masz gotowy plan, zrób listę zakupów i kupuj według niej (byle nie na głodniaka - trudniej będzie oprzeć się pokusie). Będziesz zaskoczona, jak wiele czasu i pieniędzy oszczędzisz w ten sposób, wyrugujesz też z diety niezdrowe przekąski, którymi tłumiłaś głód na szybko, głowiąc się, co wymyślić na obiad.
    Udostępnij swój wynik!
  3. Wynik

    Nie zajadaj zmartwień

    Stres, nerwy w pracy, kłótnia z partnerem, szkolne problemy dzieci, kłopoty finansowe... jesteś zmęczona, zirytowana i przygnębiona. Mówisz sobie, że przecież coś Ci się od życia należy i po raz kolejny koisz duszę paczką chipsów, porcją lodów, hamburgerem, batonem czy kieliszkiem wina. Pewnie, że wszystko jest dla ludzi i nie chodzi o to, żeby zawsze odmawiać sobie przyjemności. Niech to jednak będzie nagroda za coś, a nie półśrodek tłumiący zmartwienia na chwilę. W ten sposób sobie z nimi nie poradzisz, a kilogramów zacznie przybywać. Nie mówiąc już o tym, że pewnie za chwilową przyjemność płacisz potem wyrzutami sumienia...

    Spróbuj poszukać innych metod na dopieszczenie się i rozładowanie stresu. Może joga, może medytacja, może pachnąca kąpiel z bąbelkami, może dobra książka, a może... seks? Te urocze, małe, surowe marcheweczki też są zresztą całkiem sympatyczną przekąską :)
    Udostępnij swój wynik!
  4. Wynik

    Poszukaj towarzystwa

    Razem raźniej. Ale co wtedy, kiedy patrzysz na partnera, który jest tak niedorzecznie chudy, że ręce opadają? A przecież je za dwóch. Jak on ma Cię zrozumieć? Poszukaj zatem wsparcia u przyjaciółki i ustalcie, że odchudzacie się razem. Motywujcie się wzajemnie, chwalcie sukcesami, dzielcie porażkami i wspierajcie w chwilach kryzysu. Możecie wymieniać się przepisami, omawiać plan ćwiczeń, a nawet ćwiczyć razem, może umówić się wspólnie na basen, rower czy siłownię?

    Jeżeli jednak nie masz w otoczeniu przyjaznej duszy zmagającej się z odwagą, poszukaj pomocy na forach internetowych. Wybierz takie, na którym użytkownicy mają zdrowe i rozsądne podejście do tematu odchudzania. Załóż sobie suwaczek monitorujący osiągnięcia i odmierzający drogę do celu. Kto wie, może poznasz kogoś fajnego?
    Udostępnij swój wynik!
  5. Wynik

    Pokochaj siebie

    Pierwszym krokiem na drodze do uzyskania wymarzonej sylwetki jest pokochanie tej, którą masz obecnie! Przestań obrzucać się niemiłymi słowami. Przestań myśleć o sobie ze wstrętem. Zamiast raczyć się w lustrze komplementami w rodzaju "ale ze mnie gruba świnia" uśmiechnij się i powiedz własnemu odbiciu "jestem piękna, wyjątkowa i stać mnie absolutnie na wszystko". Powtarzaj to codziennie, a w końcu sama w to uwierzysz. Nastawienie działa cuda. Nie porównuj się z innymi - każdy ma inny typ figury i pani z kobiecymi kształtami nigdy nie uzyska chłopięcej sylwetki.

    Ubieraj się seksownie i z klasą, wydobywaj swoje atuty, na pewno takie masz: piękne nogi, śliczne dłonie, kremową cerę, promienne oczy? Noś głowę wysoko i krok po kroku ucz się sztuki akceptacji własnej osoby. Otoczenie natychmiast to zauważy.
    Udostępnij swój wynik!
  6. Wynik

    Przestań wierzyć w cuda

    Kolejny rewolucyjny suplement, kolejna stuprocentowo skuteczna dieta cud, kolejny preparat "zadziwiający skutecznością"... nic nie sprawi, że w ciągu tygodnia zrzucisz 20 kilo. Nie mówiąc już o tym, że byłoby to niezdrowe, naraziłoby Cię na efekt jojo i na problem z rozciągniętą i zwiotczałą skórą. Przestać roić, jak fajnie byłoby zrobić sobie operację plastyczną i odessać nieco tłuszczu. To zrozumiałe, że możesz się czuć zdesperowana i na oślep szukać czegoś, co wreszcie zadziała, ale uwierz, nie tędy droga.

    Jeżeli już czujesz się pod ścianą, masz problem z zorganizowaniem się, pomyśl może o konsultacji z dietetykiem bądź trenerem osobistym, który dobierze Ci indywidualny program ćwiczeń? Głowa do góry, nie potrzebujesz cudów, by osiągnąć swój cel!
    Udostępnij swój wynik!

Co powinnaś zrobić, żeby wreszcie schudnąć?

Logowanie

Twórz i rozwiązuj quizy!

Nie masz konta?
zarejestruj się

Rejestracja

Dołącz do naszej społeczności!

Akceptuję regulamin.
Zgadzam się przekazać swój adres e-mail, który będzie wykorzystywany do kontaktów w sprawach związanych z moim kontem, oraz akceptuję, że moje aktywności na stronie będą rejestrowane.
Powrót do
logowania

Resetuj hasło

Powrót do
logowania
Wybierz typ quizu
Quiz psychologiczny
Quiz wiedzy
Quiz preferencji
Quiz punktowany